Tuesday, 21 March 2017

Wine tasting, Maori Point Vineyard - Nowa Zelandia.


Przyjął nas bardzo sympatyczny winiarz i współwłaściciel Matt Evans. www.maoripoint.co.nz




Gold Digger, Pinot Gris, 16/20


Bąbelkujący Pinto Gris w niesamowicie intrygującej butelce. Dobry, nie-chemiczny. Wspaniały na piękne słoneczne dni.




Maori Point, Riesling 2016, 17/20



Nos: mała stacja benzynowa, wyparowuje z czasem i pojawiają się owoce.
Usta: średnio wytrawny, czyste podniebienie, dobry do ....wszystkiego. Zbalansowany, neutralny, lepki. Jeden z najlepszych Rieslingów w NZ.





Maori Point Pinot Noir 2012, 15/20.



12 miesięcy w beczce.
Kolor: jasny bardzo, łagodny.
Nos: ok.
Usta: miękki, słabe taniny.




Maori Point Single Block Grand Reserve 2013, 17/20



Kolor: blady pinot
Nos: migdały, owoce, przecudownie i zmieniający się. Linier ziołowy.
Usta: kwaśne, dużo kwaskowatości i mało słodyczy, ale jest tutaj eleganckość.






Maori Point Pinto Noir 2013, 17/20



Pinot Noir w stylu europejskich "big reds".
Kolor: przecudowny, jakże nie brzydki kolor przeciętnego pinot noir.
Nos: śliwka, czereśnia, wiśnia. pachnie pięknie, cynamon.
Usta: masełkowe, owocowe. brawo.






Maori Point Honi, 16/20



Honi, czyli w języku Maorysów miód.

80% SB i 20% Riesling.
150 gr. cukru.
Nos: zioła, owoce, kwiatki i benzynka.
Usta: miodowe, kremowe, kwiatkowe, nie lepi się do języka.




Maori Point Sauvignon Blanc, 14/20

Mi nie za bardzo smakował, Agnieszce bardziej.
Kolor: złoto-zielonkawy.
Nos: owoce, brzoskwinie, trwa, zioła i papryka.
Usta: za duża kwaskowatość i cierpkość.



Maori Point Rosé, 15/20

Usta: arbuz, róża, dotyk truskawki, Dobra kwaskowatość.
"Summer wine".
24-38 godzin kontaktu ze skórkami.


























Monday, 20 March 2017

Nowozelandzie próbowane w Nowej Zelandii, część II


Mud House Riesling 2014, 16/20



Zzapach benzyna, smak Agnieszka: jabłko i cytryna, Maciek: cytryna i papryka. Jest dobra gęstość, długość, fajne wino. Próbowane w Wanaka. Podawać bardzo zimne, kruche w ustach, lekko kryształowe.

Church Road 2014, 17/20


Nasz pierwszy kupaż w NZ. Z północnej wyspy znad zatoki Hawke. Merlot, Cabernet i Malbec.
Bardzie ciemne w kolorze, zapach śliwka, cynamon, słodka deska z drzewa sandałowego. W ustach długie, gęste, owoce i czekolada, okrągłe, zbalansowane, łatwe w piciu. Świetny blend. Próbowane w Wanaka.





Coopers Creek 2015, Pinot Gris., 14/20



Nie pachnie niczym, za to świetnie pasowało do chińskich dumplings (chicken and mushroom fried i beef and carrot steamed). Słodkawe. ok podstawowy "przemywak" do ust między kęsami jedenia. Auckland, późny wieczór w czwartek po spotkaniu z Jakubem). Kupione po drodze w liquor store. 15 NZD.



Quartz Reef Gruner Veltliner 2015, 15/20


Próbowane podczas spotkania z Jakubem z blogu czerwoneczybiałe w barze Aspero w Auckland.

Po raz pierwszy to austriackie z pochodzenia winogrono smakujemy w NZ (region Central Otago).
Było świetnie kwaskowe, lekko przyprawowo piekło w język. Krótkie. Fajne. 
Do krokietów z koziego sera z miodem Kamahi.


Lamont Riesling 2014, 15/20


Znowu Central Otago, drugie wino próbowane z Jakubem i Agnieszką w Auckland.
Riesling miał przyjemne nuty petrolowe w zapachu, był gęsty w ustach, mocno wytrawny, krótki ale milutki.




Paritua 2013, 17/20



Blend Merlot, Cabernet, Cabernet Franc i Malbec. Styl francuski. Zrobione w Hawks Bay, północna wyspa.
Wino bardzo ciemne o głębokim kolorze. Usta: idealna koncentracja w ustach, długie i przyjemne.
Do kiełbasy wieprzowej z musztardą i ogórkami.




Te Rere 2013, 17/20



Tzw. Bordeaux blend, Merlot, Cabernet, Cabernet Franc i Malbec, od producenta z wyspy Waiheke.
Nos: box of cigars, goździki, gałka muszkatołowa. Usta: długie i świetne, Brawo.





Stoneleigh Wild Valley Sauvignon Blanc, 18/20



Wild fermentation czyli filozofia naturalnej ("dzikiej") fermentacji przez mikroorganizmy z okolic Rotorua.

Nos: grapefruit, kwiaty, owoce, wszystko delikatne, bez chamstwa i narzucania się, z klasą.
Usta: długie, cytrynowe, mineralne, ładnie lepkie, skórka grapefruita (czyli dobra kwaskowość), nie ma nadmiernej słodyczy, agrest.
Jedno z najlepszych SB, które udało nam się spróbować w NZ.



Shingle Peak Chardonnay 2015, 14/20


Lounge Quantas. Marzec 2017.
Kolor: jasno złoty
Nos: fajne owoce, cytryna dominuje i niestety trochę zgniłe liście
Usta: kwaskowatość niezła, wytrawy, cytryna, smak słaby.






Shingle Peak Pinot Noir 2014, 15/20


Lounge Quantas.
Nos: puder, porzeczka
K:olor typowy dla Pinot Noir
Usta: owoce, łagodne taniny.




Matua, Sauvignon Blanc 2016, 15/20


Lounge Quantas.
To wino pierwszego w historii producenta SB w Nowej Zelandii.

Nos: piękny, owocowo-kwiatowy
Usta: słaby smak, krótki i lekko kwaskowy.



Squealing Pig Pinot Gris 2016, 16/20


Super naklejka. Próbowane w lounge Quantas.

Nos: cydrowy, gruszkowy.
Usta: miękkie, łagodne, okrągłe, dobra kwaskowatość. Polecamy.




Glazebrook Ngatarawa Syrah 2015, 13/20



Słabiutkie Syrah. Próbowane w Auckland.














Wine tasting - Mt Rosa, Nowa Zelandia.


Winiarnia Mt Rosa. Na zdjęciu Guy, właściciel i producent, z którym rozmawialiśmy o winach.

Tasting 10 NZD od osoby.
Piękne, słoneczne południe marzec 2017. Błękitne niebo, przepiękne widoki na dolinę Gibson.


Sauvignon Blanc 2016, 13/20

Nos: kwiatkowe.
Usta: za kwaśne i wodniste.








Riesling 2016, 13/20 (ja) & 14/20 (Agnieszka)

Nos: nie istnieje, lekka cytryna.
Usta: obrzydliwe.
Agnieszka:
Nos: nie pachnie.
Usta: zioła, cytrusy.





Pinos Gris 2015, 14/20


Wg. producenta zapach jak florenckie biscotti.
Nos: pachnie jak wino riesling (wersja nie-petrolowa)!
Usta: lekko lepkie, cytrynowe, nieco dłuższe. W sumie słabe.





Pinot Blanc 2016, 14/20

Bardzo mala produkcja, tylko 7 producentów w NZ uprawia tą winorośl.
Nos: cytrynki.
Usta: gęste, smak slaby.




Rosé 2016, 13/20

Nos: kompot truskawkowy
Usta: kwaśny, nie słodzony kompot truskawkowy.






Pinot Noir 2015, 13/20

Kolor: bardzo jasny, rozcieńczony czereśniowy kompot.
Usta: kwaśne jak gryzione czerwone kwaśne owoce.
To typowe NZ Pinot niskiej klasy w swojej najczystszej postaci.






Pinto Noir 2014, 15/20

Śnieg w kwietniu tego roku tuz przed winobraniem.
Nos: czereśnia lekko słodkawa.
Usta: kwaśne, za kwaśne. Ewoluuje w smak kompotu truskawkowego, smak sie pojawia, jednak nadal rozczarowuje.









Pinot Gris 2010, 17/20

Jedyny miły moment podczas tego próbowania.
Usta: migdały, ciasteczka, ślicznie.










Thursday, 16 March 2017

Wine tasting - Brennan Winery, Nowa Zelandia.


Tylko 200 metrów poniżej winiarni Mount Rosa i także w sercu doliny Gibson znajduje się rodzinna i jedna z najmniejszych w NZ winiarnia Brenner. Świetne wina, innowacyjność, super obsługa. Decydujemy sie na pełne wine tasting za 20 NSZ.

Brenner Trio 2015, 15/20


Kompletna innowacyjność i blend 3 białych winogron nieznany nam z innych winiarni w NZ. Gewurztraminer, Riesling i troszeczkę "słodkiego" Muscata. Doskonale wino do ryby, świetna kwaskowatość, a przy tym dość okrągłe.
Nos: cytrynowym fajny. Usta: nieco wodniste. OK.


Brenner Pinot Grigio 2015, 14/20

We "włoskim" podobno stylu. Nos: owoce, zioła. Usta: mineralne, zbalansowane.


Brenner Pinot Gris 2014, 16/20


Nos: miodowe, dębowe, karmelowe. Piękne. Usta: dobre, zrównoważone, choć na końcu dotyk czegoś nieprzyjemnego.
Winogrona Pinot Gris zwykle zbierane są nieco później.


Brenner Riesling 2016, 17/20



Nos: wcale nie benzynowe, tylko rane, kwiatowe, jabłuszkowe.
Usta: dobrze wytrawne, cytrynowe, zbalansowane. Bardzo smakowało.



B2 Gewurztraminner, 15/20


Usta: prawie "słodkie" (cukier 19 gr) ale jednoczesnie lekkie, smaczne, doskonałe na ciepły dzień: entrada, aperitif.
Nos: trochę tropikalnych owoców.




Brennan Chardonnay 2015, 14/20



6 miesięcy w beczce.
Nos: maślany. Usta: zaskakująco lekkie, OK.
Usta: na koncu zostaje nieprzyjemna kwaskowatość.




Brennan Tempranillo Rosé 2016, 15/20


18 godzin kontaktu ze skórkami. Kolor: jasko truskawkowy i pomarańczowy.
Usta: przyjemne, dobra kwaskowatość, wcale nie za kwaśne. OK.



Brennan Tempranillo 2015, 16/20

Bardzo czekaliśmy na tę próbę. Hiszpańskie winogrono w warunkach NZ. 1 rok w beczkach.
Kolor: ciemna czereśnia kompletnie inny od koloru Pinot Noir.
Nos: zaskakująco jak "nasze" tempranillo. Cudowny zapach.
Usta: kompletnie inne niż "nasze" tempranillo, mlode, lekkie, owocowe, ale lekki dotyk pieprzu wyczuwalny.





B2 Brennan Pinot Noir 2014, 14/20


8 miesiecy w beczce.
Nos: fatalny zapach.
Usta: przyjemne, owocowe, bardzo młode pinot.




Brennan Pinot Noir 2011, 17/20


5-letnie Pinot Noir. To był podobno trudny rok klimatycznie dla winorośli.
Kolor: piękny ciemny towny i z nutami czereśni.
Nos: piękne, śliwka, dymowe, ziemne, nuty ziolowe, box of cigars.
Usta: kapitalne, swietne taniny, przyprawy, długie.




Brennan Pinto Noir 2010, 17/20


Bardo dobry rok dla winogron. Gorące lato w Gibson.
Kolor: ciemna śliwka.
Nos: box of cigars, czereśnia, skomplikowany.
Usta: cięższe wino, ziemne, mocno owocowe, okrągłe

2011 i 2010 mialy podobny zapach, ale smak zupelnie inny. Oba naleza do najlepszych Pinto Noir, które próbowalismy w NZ.


Tuesday, 14 March 2017

Wine tasting - Wooing Tree, Nowa Zelandia.





Winnica o położeniu nieszczególnym: w centrum miasteczka Cromwell, na dość płaskim terenie, przy głównej drodze. Pierwsza nagroda za Pinot Noir w 2005 roku. Rozmawialiśmy z Megan Haggerty. Strasznie sympatyczna obsługa. 5 NZD tasting. www.wooingtree.co.nz



Rosé, 14/20


Landrynkowe, podawać zimne, aperitif do basenu, trochę lepsze niż Mateus Rose bo bez bąbelków. OK ale to nie nasz styl.

Pinot Gris 2015, 15/20


Porządne nektarynkowe wino, z ginger, cytryną i brzoskwinią. OK.


Pinot Noir 2013, 16/20



Powidła śliwkowe z cynamonem,  smak śliwka. Fajne.




Pinot Noir 2012, 15/20



2 lata w beczce i ....niewiele. Zapach delikatny, złożone w smaku. Ok.




Pinot Noir 2015, Beetlejuice, 14/20


Owocówka, czereśnie i śliwka. Do popijania, nic szczególnego. Ładna historia o ratowaniu robaczków i ładna okładka.


Tickled Pink 2015, 15/20



Wino słodkie&słodkawe i nisko procentowe o kolorze landrynkowym. Idiom oznaczający, kogoś szczęśliwego, zadowolonego z życia.
Zapach: truskawka i zielone jabłko. Smak truskawka. Bardzo lekkie, świeże i nieco wodniste. Podawać mocno zimne. Ok.




Nowozelandzkie próbowane w Nowej Zelandii, część I.

Uwagi ogólne. W skepach&supermarketach drogo. Najtańsze wina 9,99 NSZ. Dominują monokasty, Olbrzymi wybór wśród producentów i bardzo mały wśród gatunków winogron.

Peter Yealnads, Sauvignon Blanc, Marlborough 2016, 17/20


Próbowane w Rotorua. Cena 11 NZS. Genialne, Sauvignon z klasą, bez zbytniego narzucania się ze smakiem i zapachem. Pachnie lichi, zieloną papryką i grapefruitem. Plus sporo ziół polnych. Wino nie za długie, pękające w ustach, dotyk mineralności na końcu.

Shingle Peak Pinot Gris 2016, 14/20



Słabiutkie, prawie bez zapachu, smak również słaby, trochę owoce, trochę zioła, krótkie i niesmaczne. Auckland.



Wooing Tree Blondie 2016, 15/20




Z regionu, w którym obecnie jesteśmy, Central Otago. Próbowane w restauracji w centrum Queenstown do wild fiordland venison z sosem Kanu XO.
Zrobione z winogron Pinot Noir z bardzo krótkim kontaktem ze skórkami winogron. Wino chyba nie różowe, ale białe w kolorze różanym. Do posiłku OK, ale bez szaleństw. Wytrawne. Następnego dnia przejeżdżaliśmy obok tej winiarni w dolinie Otago.


Terra Sancta Estate Miro´s Block Riesling, 17/20



Ponieważ przejeżdżamy przez Central Otago, pijemy z Central Otago.
Wino bardzo rzadko występujące ponieważ wykonane jedynie z 7 rzędów krzaków winogron w posesji, którą właściciel nazywa Miro.
Do wędzonych, lokalnych małży, serów.
Przyjemna rafineria: benzyna, nafta plus dodatki kwiatkowe w zapachu. Długie, gęste, kruche w ustach. Fantastycznie. Skomplikowane. Cena 27 NZD.


Mt. Difficulty Pinot Noir 2015, 16/20





Kolor jasny Pinot Noir (rozwodniony kompot wiśniowy). W zapachu owoce plus przyprawy (wanilia). Odwiedziliśmy producenta. Piękne położone winnice.
Wg. Agnieszki miało igiełki na języku. Ja to odbieram jako drobne przyprawy lekko dotykające języka. W ustach wodniste, jest mało skoncentrowane, owoce i przyprawy.
Najładniej pachnie.
Najdroższe Pinot Noir na półkach. Cena 50 NSD.




Wild Grace Sauvignon Blanc 2016, 17/20




W chwilę po otarciu butelki dominują minerały i ogórek w zapachu&smaku. Potem z czasem otwiera się wino na grapefruit i marakuja. W ustach idealna gęstość, nie za długie, mineralne. Jeszcze minimalnie za słodkie (raczej ciężko z rybą i owocami morza). Potem nuty paprykowe. Próbowane w Maraoki na wybrzeżu Pacyfiku. Cena 23 NZD.



Saddleback Pinot Gris 2016, 15/20



Próbowane w restauracji Flaurs Place w Maroaki, tuż nad plaża pacyficzną. Mimo naszych starań nie pachniało niczym. Smak dobry długi, morelowy, kwiaty, kruche, gęste. Kompletnie nie pasowało do dań rybnych i muli.





Jacob´s Creek Double Barrel Shiraz, 18/20



Wino australijskie, ale poczytaliśmy o nim dobre noty w czasopiśmie w podczas lotu z Auckland do Queenstown i dlatego się tutaj znajduje. Kupione w supermarkecie New World w Queenstown. Beczkowane w beczkach whisky.

Narody padajcie na kolana!
Zapach ciemne owoce i przyprawy. W ustach najdłuższe wino świata, lepkość sięga zenitu, owoce i przyprawy, ale i tosty słodkie z orzechami. Dalej kremowe. Boskie. Genialne z serami ciężkimi, z chipsami, ze wszystkim....Wywiązała się po butelce nasza star dyskusja jaka jest różnca czasu do Hawajów.


Stoneleigh Wild Valley Chardonnay 2015, 13/20





Wile fermentation znaczy, że nie dodawano drożdży do fermentacji.
Ja: Wino nijakie, niesmaczne, zepsute owoce, nieprzyjemny chemiczny smak w ustach zostaje.
Agnieszka: zapach sfermentowane liście złamane na szczęście morelą i kwiatkami. W ustach czuje się niezahamowaną fermentację (igiełki) i chemiczny smak zostaje w ustach. Próbowane w Wanaka.


Mount Riley Sauvignon Blanc 2016, 17/20




Piękne wino, zapach marakuja, ale masa zielonej papryki, ogórka, agrest, kwiat dzikiego bzu. Świetna kwaskowatość, smak papryka, grejpfrut. Tak właśnie NZSB powinien wyglądać i smakować.