Sunday, 21 August 2016

Parcela Unica Anselmo Mendes Alvarinho 2011, 17/20


Bardzo eleganckie. Zapach morski, warzywny, zioła górskie plus cytryna.
Długie.
Absolutnie do szerokich kieliszków tylko.
Niedziela, czerwiec 2013 do ryby Robalo.
Drogie. Za drogie.

Deu-La-Deu Estagiado , 17/20


Cena 10 euro. Kupione na Feita de Alvarinho w Monção w lipcu 2012.
4 miesiące w beczkach z doskonała transformacją MF. Cudownie maślane w ustach, gardło i długie.
Zapach: orzechy, terpentyna, lekko minerały, kwiatki straciło, morela.
Zera gazu.
Butelki ręcznie numerowane. Doskonałe do dojrzałego sera.

Muros de Melgaço 2005 , 17/20


Absolutna referencja jeżeli chodzi o Alvarinho, cena 12 Euro, 17 punktów, pite drugi raz w marcu 2007 do ryby macua z włoskim młodym koprem. Tym razem rocznik 2005, leżakował u nas od kwietnia 2004.

Quinta do Regueiro Reserva 2011, 17/20



Zapach po prostu niesamowity, tysiące kwiatów, cytryna, brzoskwinia i skóra.
W ustach wyśmienite, intensywne, z charakterem, dobra stłumiona kwaskowatość, lemoniada, długie. Brak mu tylko elegancji i tego uczucia przelewającego się gęstego złota w ustach, by być Soalheiro Primeiras Vinhas.
5 euro, po prostu genialna cena.
Kupione na Feira de Vinho Alvarinho w Monção, lipiec 2012.

Soalheiro Quinta de Soalheiro Reserva 2007 17/20


Doskonałe verde alvarinho. Cena 19 euro. Z okolic miasteczka Melgaço - stolicy regionu winnego. Kupione u producenta. Lipiec 2010 rok.

Soalheiro 2010 , 17/20


Tym razem "zwykłe" Soalheiro z 2010 roku. Pite u nas w domu w styczniu 2011 roku. Po prostu świetne ! Lepkie w ustach i na ściankach kieliszka. Zapach owoców tropikalnych. W smaku dominuje chyba mango i banany. Cudowne. Cena 7 euro. Zdecydowanie "best-buy" in Portugal.




Po raz kolejny w styczniu 2011 roku Z Marta i Mariuszem u nas w domu. Zapach nadal miliona kwiatów i owoców tropikalnych: było mango, banany, brzoskwinia. Mikro-bąbelki. Kryształowo jasnożółte. Słodki miód.

Vale de Ambrães Alvarinho 2011, 16/20


Kolor-idealne słomkowo/jajkowe.
Zapach: wręcz nieprawdopodobny: bardzo intensywne landrynki, brzoskwinia, gruszka.
Smak: nieco igiełek na języku, smak wyśmienity: morelowo/owocowy, słodki. Adamado.
Brak elegancji. Na pewno nie łączyć tego wina z rybą ani owocami morza. Raczej do dań azjatyckich.

Senhoria Alvarinho 2010 , 16/20


Kupione na Feira do Vinho Alvarinho w Melgaço w lipcu 2010. Producent Quinta da Pedra.
Wino bardzo mało gazowane, zapach owoce, miód, kwiaty.
Usta: gęste. Na końcu trochę jak riesling, terpentynowe.
Świetne.

Portal do Fidalgo 2011 , 17/20



Zapach słodka łąka, trawa, miód, zapach pełen letnich marzeń. Cytryna i pomarańcz.
Usta: idealna kwaskowatość, małe igiełki na języku, gazowanie idealne, żywe i mineralne. Atrakcyjne. Końcówka nieco wodnista, nie oleista.

Contacto 2009 , 17/20


Anselmo Mendes to jeden z najsłynniejszych producentów wina na północy PT.
Pite w czerwcu 1020 roku do makaronu z łososia z bobem i szparagami ( podobno najtrudniej dobrać wino do szparag (sic!)), w jasne i cieple popołudnie. Zapach owocowy, nie morski, smak mocno mineralny i o bardzo dobrej strukturze. Doskonale połączenie świeżości z dojrzałością . Bez gazu. W ustach wyczuwa się "smak" zima i świeżości. Kapitalne. 9 euro. W produkcji zastosowano metodę "pelicular" czyli 12 godzinnego kontaktu moszczu ze skorkami. Rocznik 2010 próbowany w maju 2012 roku. Świetne wino w ustach, podobny do Rieslinga / kwiatowy i przyprawowy. Koniec cytryna, zapach owoce brzoskwinia. Ale przede wszystkim to mocne usta co wyróżniają to wino.

Muros Antigos 2005 , 17/20


Muros Antigos, jedne z najlepszych Alvarinho, długie, minerały i brzoskwinie, 10 euro, pite ze znajomymi z Valongo, październik 2006, 17 p.

Soalheiro Quinta de Soalheiro Reserva 2008 , 16/20



Kolor jasno-złoty. Zapach OK: kwiatowo-owocowy, ale nie tak intensywny jak "zwykle" Soalheiro verde. W ustach gęste, ale niestety w tle lekko rozwodnione. Mocno mineralne na początku i w środku, ale potem przechodzi w mleczno-maślane. Można wiec w ustach samemu " spróbować" jak dokonuje się fermentacja MLF. Troszeczkę degradujemy "rating" tej Reseva w porównaniu do roku 2007 ( patrz wyżej ), ale nadal jest to doskonale , dojrzale Soalheiro verde. 6 miesięcy w beczce z dębu francuskiego. Wino polecamy pić w nieco wyżej niż zaleca to producent temperaturze.
Pite w marcu 2011 roku do indyka pieczonego w niskiej temperaturze, w ciepły dzień z mocno zachmurzonym niebem. W tle radio Nova.

Olo, 16/20



Próbowane po raz pierwszy na Festa w Alfandega we wrześniu 2014. Potem butelka w domu. Zalakowany korek wyróżnia to wino. Z okolic Mondim do Basto! górzysty rejon Minho
pięknie pachnie, owoce, dyskretnie metaliczne, mała kwaskowatość, mikro bąbelki.