Showing posts with label białe. Show all posts
Showing posts with label białe. Show all posts

Sunday, 21 August 2016

Dona Paterna 2003, 16/20


Bardzo dobre, solidne portugalskie Alvarinho 16 p.
Cena 8 Euro.

Quinta do Ameal Escolha 2008, 16/20



Kupione u producenta ( Quinta de Ameal ) w lutym 2011 roku podczas wycieczki niedaleko Ponte da Lima. Pola winogron rosną na południowo nachylonym stoku tuz nad rzeka Lima. 6 miesięcy w beczkach. Winogrona Loureiro.
Jasno żółte z przebłyskami zielonymi. Zapach delikatnie owocowy. W smaku także owocowe z nutami drewna, lekko lepkie w ustach, dobra kwaskowatość. Igiełki na końcu języka, ale bez gazu. Wydaje sie, ze winogrona Loureiro lepiej znoszą przechowywanie w beczkach niż np. Alvarinho. Polecam. Cena 12 Euro. Drogie. Drugi raz próbowane w kwietniu 2011 roku do kurczaka z marokańskimi przyprawami "bed of roses".

Grinalda 2005 i 2010, 15/20


Grindala - wino od producenta Aveleda, dobre verde w horrendalnie wysokiej cena 9 euro.




Próbowane: Grudzień 2011. Słoneczne ostatnie dni tego roku. Dużo światła, ostre słonce.
.
Kolor: w butelce niebieskie, w kieliszku przyjemny stonowany jasno-zloty-zielone nuty.
Zapach: fajny, ciekawy, skomplikowany, to lubię.
W smaku: to cudowny przykład owocowo-morskiego wina, czuć jeszcze na końcu języka skona bryzę znad Atlantyku. Az "trzeszczy" w ustach, bardzo orzeźwiające. Mikro-bąbelki. Krótkie.
Zdecydowanie wspaniale wino, które już znamy w wydania 2005, które chcemy pic więcej. Przy cenie 2,5 Euro (cena spadła zastraszająco w stosunku do lat poprzednich i dobrze się wpasowała w jakość, niestety ostatnie ceny tego wina z 2016 roku znowu rosną do około 5 EUR za butelkę)  to prawdziwy biały skarb. Wino produkowane głownie na eksport do USA.

Dom Salvador 2003 16/20


Bardzo OK Alvarinho.

Quinta de Gomariz reserva 2007 16/20



Zdecydowanie najlepsze z tej Quinty. Rezerwa z 2007 roku. Luty 2011. Zakupione na quincie u producenta. Cena 7 euro. ! rok w inoxie, 1 rok w butelce. Bez bąbelków, troszeczkę lepkie w ustach, przyjemne.

Quinta de Gomariz Loureiro 16/20


Na pewno ponad-przecietne verde. Monocasta Loureiro. Bardzo jasno słomkowe w kolorze. Dobrze gazowane. Zapach: owoce tropikalne, grejpfrut i pomarańcze i trochę trawy. Zapach  intensywny, przypomina najlepsze Souvignon Blanc. Malo wytrawne. Krótkie i odświeżające. Brawo. Próbowane: Luty i Maj 2011. Zakupione na quincie u producenta.

Muros Antigos Espumante 16/20



Wino gazowane, czyli vinho verde espumante, czyli zielone wino musujące, wytwarzane klasyczną méthode champenoise od doskonałego producenta win Alvarinho. To bardzo poprawny, wytrawny "szampan", nietypowy jak na PT, bo bez cienia posmaku drożdżowego. Dobry, rasowy i wytrawny. Cena 12 euro. Lipiec 2009.

Espinhosos 2011 , 16/20



Zrobione z winogron Avesso ( jedna z naszych ulubionych winogron z Minho ) i Chardonnay.
Smakowało nam. Lekki gaz. Fajny zapach orzeźwiający. Owoce i migdały w smaku.
Genialnie pasowało do makaronów z grzybami i miętą.

Quinta da Lixa Colheita Selecionada 2010, 15/20



Wino wyróżnione złotym medalem ( Best of vinho verde ) na największym konkursie w Portugalii w zeszłym roku. Mieszanka winogron Trajadura i Loureiro. Zapach owocowy jabłko i nuty brzoskwiniowe, micro bąbelki gazu. Na języku trochę przypraw, owoce, wszystko delikatne, ale dobrze wyważone, bez kwaskowatości tak zabijającej wiele win verde. Kolor jasna cytryna. Wino miękkie na języku, przyjemne. Po prostu eleganckie verde. Wtorkowy wieczór, czerwiec 2011. Duzo słońca u nas w jadalni.

Gazela Sparkling, 15/20




Pite w końcu września 2012, bardzo upalny dzień, grilowanie w ogrodzie.
Zadziwiająco przyjemne, bez zapach chemicznego, bez drożdży w smaku. Całkiem OK. Lekkie 11%.

Muralhas de Monção 16/20


Bardzo smaczne i popularne verde, cena 5 Euro.

Quinta de Aveleda 2004 , 15/20


Quinta de Aveleda z roku na rok się polepsza, ale niestety wciąż jedynie 15 punków, co dla verde wypada nieźle, cena ok. 4 euro. Nowa etykieta od tego roku.

Casal Garcia, 14/20


Casal Garcia to bardzo popularne i stosunkowo dobre białe lekko musujące verde, pite ostatni raz w Tripeiro w jeden z gorących dni czerwca 2005. To jest proste, nieskomplikowane verde, przyjemne w piciu, za mało owocowe. Niestety CO2 wtłaczane metodą chemiczną. Obecnie jest to tzw. wino za 2 EUR, tanie, masowo produkowane i skierowane głównie dla młodych odbiorców i obcokrajowców na lato. Z tych win za 2 EUR to rzeczywiście jest chyba najlepsze.

Touquinheiras 2008, 15/20


Alvarinho, kupione w Casa de Alvarinho w Monção, 2009. OK, ale mogło być lepsze. Świeże w ustach, radosne, ale dość płytkie i krótkie i bez "corpo", struktury.
 

Armilar 2004, 14/20


Niezłe Alvarinho Armilar z okolic okolic miasteczka Monção, pite z salmão solar po japońsku, 3.5 Euro.

Encosta d´Aregos 2002, 15/20


Wino nietypowe z południowego Minho, białe lecz niegazowane, 3 Euro. Jedno z lepszych białych z Minho, które piliśmy.


Quinta do Minho 2004 , 15/20


Niezłe verde. Zrobione z ciekawego szczepu winogron Loureiro. Ten szczep winogron zapewnia charakterystyczny smak pełen kwaskowatości i świeżości. Wino "czyste" i miłe na podniebieniu.

Saturday, 20 August 2016

Casa do Cerdelo Reserva 2012 , 15/20


Kupione na festa do vinho verte Ponte da Lima. lipiec 2013.Od przeuroczego małżeństwa producentów. Mają tylko 2 ha. Poprawne Alvarinho. Nie rzuca na kolana. Usta mocno wodniste. Dobra kwaskowatość. Zapach słaby, wytrawne, cytrynowe, delikatne, ma troszeczkę klasy.



Alvarinho Adega do Sossego 2012 15/20


Kupione na festa do vinho verde, Ponta de Lima. Lipiec 2013.
Poprawne alvarinho, bez szału. Kolor lekko łososiowy? Smak bardzo fajny. Bez gazu. Zapach słabiutki, mało intensywny.

Casal de Morgade 2012 15/20



Kupione na festa do vinho verte Ponte da Lima. lipiec 2013.Od przeuroczego małżeństwa produktorów.
Verde, Cytrynowe, dużo gazu. Jabłko. Bardzo typowe verde. OK.