Showing posts with label Moscatel Roxo. Show all posts
Showing posts with label Moscatel Roxo. Show all posts

Sunday, 14 August 2016

Moscatel Roxo 2008 Domingos Soares Franco, 18/20



Zdecydowanie jedno z najlepszych win różowych w Portugalii, niesamowity zapach winogron Moscatel, pomarańcze i miód. Odświeżające ale jednocześnie znacznie dłuższe w ustach od większości innych win różowych. Bardzo dobre.
Cena 10 euro. (obecnie cena to raczej 16 EUR).





Marzec 2011. Moscatel Roxo, tym razem z 2009 roku, nadal utrzymuje się w ścisłej czołówce najlepszych różowych win w Portugalii. Cena 9 euro. 9000 butelek. Wykonane z bardzo rzadkiej odmiany winogron Moscatel Roxo. Zapach tysiąca kwiatów, smak owocowy, długie, kolejne smaki i zapachy wydobywają się w czasie powolnego picia. Nadal wspaniale na drugi dzień. Z takich win Portugalia powinna być dumna.

Saturday, 13 August 2016

J P Azeitão Branco, 15/20



Cóż za przyjemne zaskoczenie od Bacalhoa. JP czerwone jest bardzo słabe, a tu białe tak poprawne i przyjemne i przy tej cenie ( 2.5 Euro ) zaskakująco dobre.
Winogrona Moscatel maja w sobie coś magicznego. A Fernao Pires dodaje kwaskowatości.
Kolor bardzo jasny.
Smak OK.
Gardzo na końcu nieprzyjemne trochę.

Serras de Azeitão 2009, 14/20



Różowe Serras z 2009 roku od producenta Bacalhoa. Syrah, Cab i Moscatel Roxo. Dość mocne jak na wino różowe bo 13,5%. Kolor różowy wpadający w czereśniowy  z nutami łososiowymi ( od szczepu Moscatel ). Zapach owocowy i slaby. Proste i nieskomplikowane wino. W ustach mineralne z balansem owocowym. Słabiutko.

Fonte do Nico, 10/20



Białe, 14 punktów, cena 2 Euro, fatalne wino, zrobione na bazie Fernão Pires i Moscatela 2002, po prostu nie daje się pic. Od producenta Cooperativa Pegões. 

Sunday, 17 July 2016

Colecção Privada Moscatel Roxo 2012, 13/20


Grilowanie w naszym ogródku, lipiec 2016. Moscatel Roxo to niezwykle ciekawy gatunek winoogron. Kochamy go. Niestety w wydaniu producenta (cena 7 EUR) to pomyłka. Rozwodnione, o małej koncentracji i smaku i zapachu. Nidgy więcej.
Ok w gorący dzień do pizzy, do czegoś jako przerywnik. Picie bez niczego zabronione!