Showing posts with label 17/20. Show all posts
Showing posts with label 17/20. Show all posts

Saturday, 4 February 2017

Quinta dos Carvalhais Encruzado 2015, 17/20




Za oknem od 2 dni straszna wichura znad Atlantyku (w ogrodzie w nocy wylądowała nam czyjaś olbrzymia kilkunastokilogramowa markiza).

W piątek po super lunchu w Cervejaria Brazão e centrum Porto (bez rezerwacji w kolejeczce do wejścia 20 minut), w domku otworzyliśmy Carvalhais.

Dla mnie bomba. Gęstość winogrona Encruzado plus jego świeżość to genialne połączenie. Długie (na pewno jedno z najdłużej trwających w ustach białych winogron), lepkie w ustach, oleiste i aksamitne, kruche, żywe.
Cena 14 EUR, warta każdego centa.

Sunday, 18 December 2016

Flor de Mapa 2014, 17/20


Jak przystało na sobotni wieczór, wino z wyższej półki. Niedawno ocenialiśmy białą Mapa (http://portugalskiewina.blogspot.pt/2016/08/mapa-2015-1720.html), teraz czas na tinto. Próbowałem już to wino na ostatnich targach wina, ale teraz na spokojnie.

Niesamowicie piękny czerwony kolor: głęboki, czysty, o kryształowej przeźroczystości.
Nos: owocowy, czysty.
Usta: bardzo eleganckie, owocowe, bardzo smaczne, bez kuszenia konsumenta dużą ilością przypraw czy łatwo się podobającej wanilii. Średnio/długie. Genialne do posiłku. Brawo.

Restauracja AA São Miguel, Santana.




Saturday, 10 December 2016

Ramón Bilbao Crianza 2013, 17/20


Próbowane dwukrotnie: 10 dni temu w barze hotelowym w Madrycie, a drugi raz w piątek po naszym powrocie z Portoryko.

Wino w genialnej cenie 6 EUR.
100% Tempranillo.

Po otwarciu z czasem nabiera pięknie mocy (zostawić otwarte na około 60 minut). Wino przepięknie pachnie, w ustach doskonały balans owoce/przyprawy. Znakomite. Zakupiliśmy jeszcze Reserva od tego samego producenta, do spróbowania w Święta.

Saturday, 26 November 2016

Sobreiro de Pegões Premium 2014, 17/20 (po raz drugi)




Kilka tygodni temu próbowałem już to wino (http://portugalskiewina.blogspot.pt/2016/10/sobreiro-de-pegoes-premium-2014-1720.html), teraz spokojnie w zaciszu domowym długa degustacja.
PO otwarciu butelki zostawić wino do oddychania co najmniej 30 minut / 1 godzinę. Wino za 5 EUR (promocja w Continente za 3 EUR). Wino pracuje, zmienia się, raj za 3 EUR.
Gorąco polecam.

Do miękkiego, delikatnego sera avelha (pamiętajcie o wcześniejszym otwarciu sera / 30 minut przed konsumpcja)

Tuesday, 1 November 2016

Terra D´Alter 2014, 17/20 i jesienne pieczone kasztany.





Wg. Agnieszki: 11 listopada to w Portugalii również ważna data, choć wymowę ma nieco bardziej przyziemną niż w Polsce. To celebrowany tu hucznie dzień św. Marcina (São Martinho).

W Polsce mamy babie lato, Amerykanie mówią o Indian summer, a tu w Portugalii jest verão do São Martinho, czyli lato św. Marcina. To iberyjskie lato jest chyba kalendarzowo najpóźniejsze z trzech wymienionych, ale rzeczywiście tydzień, w którym przypada 11 listopada bywa tu zwykle słoneczny i przyjemny. Św. Marcin był rzymskim legionistą, który podzielił się swoją peleryną z półnagim, marznącym na deszczu żebrakiem. Gdy przeciął mieczem na pół swój żołnierski płaszcz i podał go biedakowi, natychmiast przestało padać i wyszło słońce (stąd właśnie lato św. Marcina). Nie wiem co prawda co São Martinho ma do kasztanów, ale to je właśnie tradycyjnie się jada w dzień jego święta.
Nasze wczorajsze kasztany.


Portugalczycy kochają kasztany i jesienią można na każdym kroku spotkać w portugalskich miastach sprzedawców z węglowymi piecykami sprzedających kasztany w papierowych tutkach. Kiedyś tutki były z gazet , teraz UE zabroniła (może i słusznie) i są z papieru mogącego mieć kontakt z żywnością. Takie uliczne kasztany są najpyszniejsze. Parzą ręce, gdy usiłujemy je pozbawić łupinki i dobrać się do smakowitego wnętrza. Łupinki te są aż białe od popiołu. Bardzo smaczne są też kasztany przygotowane w domu. Może nie mają tego samego czaru, co te kupione na ulicy, ale smak jest również bardzo dobry. Castanhas tutaj kochają wszyscy. Gdy nadchodzi ich czas w sklepach pojawiają się przeróżne gadżety do ich przygotowywania - specjalne przyrządy do nacinania skórki, perforowane patelnie, albo gliniane wysokie garnki z dziurkami, które wstawiać można nawet do domowego kominka i tam kasztany upiec. Ja piekę je zwyczajnie w piekarniku.

Nie może zabraknąć też specjalnych tradycyjnych napitków towarzyszących kasztanowej uczcie. Jak mówi przysłowie "No dia de São Martinho, come se castanhas e bebe se vinho" (Na św. Marcina je się kasztany i pije się wino). Co się pije do kasztanów? Tradycyjnie słodkie wino jeropiga. Do tegorocznego moszczu dodaje się winnej brandy (aguardente) dla zatrzymania fermentacji. Stąd jeropiga ma więcej cukru, który nie do końca sfermentował, niż zwykłe wino. Ja za nią specjalnie nie przepadam. To coś jak niezwykle ubogi krewny wina porto, pijane w zasadzie tylko do pieczonych kasztanów.


Cóż zrobić jak nie lubi sie jeropiga? Można pokropić winem Porto, ale my nie jesteśmy niestety jego wielbicielami. Użyliśmy monocasta Terra D´Alter Alicante Bouschet.  Genialne zestawienie. Wino w cenie około 6 EUR za butelkę to kapitalny wybór. Bardzo ciemne, fantastyczny zapach owocowy i przyprawowy. Eleganckie taniny. W ustach owocowe, długie.


Sunday, 30 October 2016

Sobreiro de Pegões Premium 2014, 17/20



W poszukiwaniu nowości na restauracyjnym rynku na wyspie São Miguel skierowałem się wczoraj do Lagoa. Wiedziałem już wcześniej, że tuż nad portem rybackim otwarto nową restaurację O Capitão. Wczoraj byłem sam w całym lokalu, co jest zawsze dziwne & podejrzane, ale wiem o lekkim tradycjonalizmie restauracyjnym Portugalczyków i że Portugalczycy są  za bardzo dogmatycznymi w swoich poglądach kulinarnych, odważnie wszedłem. Cóż za miłe rozczarowanie!

Otwarta w sierpniu 2016 roku (zawsze lubię wpisywać do Tripadvisora restauracje, które nie istnieją jeszcze na ich oficjalnej liście) przez Portugalczyka z Toronto (a przecież byliśmy w Toronto dokładnie rok temu) restauracja jest jednym z najlepszych miejsc do spróbowania grillowanej lokalnej ryby!

Piliśmy Sobreiro Premium. Wow. Zdecydowanie jedno z najlepszych czerwonych win ostatnich miesięcy. Strasznie smaczne, ale i eleganckie. Zapach, smak zmienia się ciągle w kieliszku, cały czas zaskakuje czymś owym. Gratulacje. Kompot, wanilia, jeżyny plus dżem.
Cena 16 EUR w restauracji.



Sunday, 16 October 2016

Vinha do Bispado 2015, 17/20




Feira do vinho w sieci sklepów Continente (największa sieć sklepów w Portugalii), jak zgodnie przyznają inni blogerzy portugalscy, staje się w roku na rok coraz gorsza. Wybór jest coraz mniejszy, "obniżone" ceny wcale nie są obniżone, tylko "niby obniżone", a te naprawdę tańsze wina są niepijalne.

Czasami trafi się jednak perełka. Vinha do Bispado za 2.99 EUR to genialne wino. Wino o jasno słomkowym kolorze, pięknie pachnie kwiatami, trawą, ale zapach jest nie natarczywy. W ustach długie, piękna struktura, genialne do posiłków. Trzy typowe dla Douro białe winogrona.



Pite w sobotę do łososia z chlebem panko w z chipotle oraz dotknięciem mustardy.

Friday, 23 September 2016

São Domingos Reserva 2009, 17/20



Zakupione u producenta w Bairrada latem zeszłego roku podczas winnej wycieczki po Bairradzie z M i M i D, którzy przyjechali do nas z Gdańska. Wino topowe. Roczny pobyt w naszej lodówce dodał aromatu, smaku (w stosunku do wina, które próbowaliśmy w 2015 roku u producenta), wino stało się bardziej szlachetne, mniej owocowe i mniej beczkowe. Czarna czekolada. Gładka struktura w ustach, pijemy je z przyjemnością.
Wrzesień 2016, kolacja do deski serów. Cena przyjemna 8 EUR.



Rok 2015. Caves do Solar do São Domingos, Anadia.


Wednesday, 7 September 2016

14 letnie Herdade do Peso Reserva 2002, 17/20



Herdade do Peso Reserva, rocznik 2002, środa, restauracja Saca Rolhas, Ponta Delgada. Piękna 2 godzinna kolacja (portugalski: jantar).

Wino niesamowite, w kolorze oczywiście kasztanowym (ze względu na wiek), ale kolor czerwono/owocowy walczy. Fantastyczny zapach, złożony, skomplikowany, w miarę dwu-godzinnej kolacji zmieniający się.
W ustach najpierw owocowe, ciężkie, potem nagle gardło kawowe, wysuszające usta taniny. Struktura do dziś zachowana. 12 miesięcy w beczce, 13 lat w butelce. Genialne.

Pite do zupy rybnej, pote do steka z polędwicy w sosie własnym w smażonej czerwonej papryce i duszonych ząbkach czosnku z jakiem smażonym. Polędwica była doskonale przygotowana.
Mało czerwonych win daje sobie radę z ostrym paprykowym azorskim sosem do mięsa. Herdade do Peso poradziło sobie znakomicie i nawet dominowało. Wielkie barwa.  Takie wina muszą być spożywane podczas posiłków, gdzie smak i zapach mięsa przeplata się z winem. Wino rośnie....


Monday, 29 August 2016

Mapa 2015, 17/20





Jak łatwo jest pić to wino! Winogrona z przecudownego gatunku Moscatel Galego (z tego samego, z którego produkuje się słodkie Favaios).
Cudownie i bardzo intensywnie pachnie, na słodko, jak tysiąc marzeń znad rzeki Douro. Trochę może za mocno jak na owoce morza, ale OK do makaronu, kurczaka, a nawet silnych serów. Genialnie pasuje do papryki i pikantnych potraw. W ustach nieco gorzej, bo krócej, bo mniej intensywnie. Dobre także do picia bez posiłków (co generalnie jest rzadkością w PT).

Cena 8 EUR. Końcówka sierpnia 2016 roku, sobota. Do deski serów z Asturii i Galicji i sałatki z bacalhau. Podawać bardzo, bardzo zimne.


Sunday, 21 August 2016

Parcela Unica Anselmo Mendes Alvarinho 2011, 17/20


Bardzo eleganckie. Zapach morski, warzywny, zioła górskie plus cytryna.
Długie.
Absolutnie do szerokich kieliszków tylko.
Niedziela, czerwiec 2013 do ryby Robalo.
Drogie. Za drogie.

Deu-La-Deu Estagiado , 17/20


Cena 10 euro. Kupione na Feita de Alvarinho w Monção w lipcu 2012.
4 miesiące w beczkach z doskonała transformacją MF. Cudownie maślane w ustach, gardło i długie.
Zapach: orzechy, terpentyna, lekko minerały, kwiatki straciło, morela.
Zera gazu.
Butelki ręcznie numerowane. Doskonałe do dojrzałego sera.

Muros de Melgaço 2005 , 17/20


Absolutna referencja jeżeli chodzi o Alvarinho, cena 12 Euro, 17 punktów, pite drugi raz w marcu 2007 do ryby macua z włoskim młodym koprem. Tym razem rocznik 2005, leżakował u nas od kwietnia 2004.

Quinta do Regueiro Reserva 2011, 17/20



Zapach po prostu niesamowity, tysiące kwiatów, cytryna, brzoskwinia i skóra.
W ustach wyśmienite, intensywne, z charakterem, dobra stłumiona kwaskowatość, lemoniada, długie. Brak mu tylko elegancji i tego uczucia przelewającego się gęstego złota w ustach, by być Soalheiro Primeiras Vinhas.
5 euro, po prostu genialna cena.
Kupione na Feira de Vinho Alvarinho w Monção, lipiec 2012.

Soalheiro Quinta de Soalheiro Reserva 2007 17/20


Doskonałe verde alvarinho. Cena 19 euro. Z okolic miasteczka Melgaço - stolicy regionu winnego. Kupione u producenta. Lipiec 2010 rok.

Soalheiro 2010 , 17/20


Tym razem "zwykłe" Soalheiro z 2010 roku. Pite u nas w domu w styczniu 2011 roku. Po prostu świetne ! Lepkie w ustach i na ściankach kieliszka. Zapach owoców tropikalnych. W smaku dominuje chyba mango i banany. Cudowne. Cena 7 euro. Zdecydowanie "best-buy" in Portugal.




Po raz kolejny w styczniu 2011 roku Z Marta i Mariuszem u nas w domu. Zapach nadal miliona kwiatów i owoców tropikalnych: było mango, banany, brzoskwinia. Mikro-bąbelki. Kryształowo jasnożółte. Słodki miód.

Portal do Fidalgo 2011 , 17/20



Zapach słodka łąka, trawa, miód, zapach pełen letnich marzeń. Cytryna i pomarańcz.
Usta: idealna kwaskowatość, małe igiełki na języku, gazowanie idealne, żywe i mineralne. Atrakcyjne. Końcówka nieco wodnista, nie oleista.

Contacto 2009 , 17/20


Anselmo Mendes to jeden z najsłynniejszych producentów wina na północy PT.
Pite w czerwcu 1020 roku do makaronu z łososia z bobem i szparagami ( podobno najtrudniej dobrać wino do szparag (sic!)), w jasne i cieple popołudnie. Zapach owocowy, nie morski, smak mocno mineralny i o bardzo dobrej strukturze. Doskonale połączenie świeżości z dojrzałością . Bez gazu. W ustach wyczuwa się "smak" zima i świeżości. Kapitalne. 9 euro. W produkcji zastosowano metodę "pelicular" czyli 12 godzinnego kontaktu moszczu ze skorkami. Rocznik 2010 próbowany w maju 2012 roku. Świetne wino w ustach, podobny do Rieslinga / kwiatowy i przyprawowy. Koniec cytryna, zapach owoce brzoskwinia. Ale przede wszystkim to mocne usta co wyróżniają to wino.

Muros Antigos 2005 , 17/20


Muros Antigos, jedne z najlepszych Alvarinho, długie, minerały i brzoskwinie, 10 euro, pite ze znajomymi z Valongo, październik 2006, 17 p.

Wednesday, 17 August 2016

Quinta da Alorna Reserva 2008 Touriga Nacional + Cab, 17/20



Próbowane: Grudzien 2011. Słoneczny dzień.
Kolor: bardzo ładny, średnio ciemna czereśnia.
Zapach: słodko, słodko i delikatnie, a potem mocno i owocowo.
W smaku: grzanki, słodko, świetnie wysusza usta, dobre zrównoważenie świeżości i przypraw, długie, na końcu kwiaty i warzywa, gardło warzywa.
Zdecydowanie na TAK. Cena 5,5 Euro.
Zloty medal Mundus Vini .



PS. Niestety straciłem gdzieś zdjęcie:

Quinta da Alorna / Chardonnay, Reserva. Pite do lekkiej kolacyjki z warzywami i dipami. To bardzo dobre białe wino, które od nas otrzymuje 17 punktów. Wypadło tylko minimalnie gorzej w porównaniu do pitego dzień wcześniej białego Esporão Reserva. Alorna to jeden z lepszych producentów w Ribatejo, wytwarzający szeroką skalę win stosunkowo niedrogich.

www.alorna.pt