Showing posts with label 16/20. Show all posts
Showing posts with label 16/20. Show all posts

Thursday, 15 December 2016

São Domingos Garrafeira 2009, 16/20



Środa wieczór, restauracja Saca rolhas, do wyśmienitego steka z lokalnej wołowiny.

Wino dekantowane 1 godzinę.

Baga w przyzwoitej odsłonie i świetnie do mięsa się komponowała. Wino spokojne, eleganckie, o zapachu owocowym, bardzo ciemne, lekko tosty w kieliszku. Krótkie, o dużej kwaskowatości, bez "corpo" i płaskie, ale właśnie takie chyba muszą być wina do steków, bez słodyczy wanilii i bez ostrych przypraw.






Vinha do Rosário, Touriga Nacional 2015, 16/20


Casa Ermelinda Freitas przyzwyczaiła nas do dobrych i bardzo dobrych win. Tak jest i tym razem. Dwie rzeczy jednakże wyróżniają to wino. Po pierwsze przyjemna cena: 1.99 EUR. Po drugie fakt, że jest to monocasta Touriga Nacional, ale wiemy jak trudno jest zrobić w PT dobrą Tourigę.

Masa owoców, ciemny kolor, doskonałą koncentracja, smaczne, dotyk paprykowy.

Wtorek do deski serów, w tym z genialnym Terra do Vento Apimentado z regionu Alentejo.




Tuesday, 22 November 2016

Etxetxo 2015, 16/20



Jako mieszkających w PT od dawna wiele osób pyta nas co pić do świeżej ryby prosto z portugalskiego wybrzeża.
W patriotycznym obowiązku wymieniamy oboje jednym tchem: Vinho Verde.
Ale prawda jest niestety inna (wczorajszy wspólny wniosek Agnieszki i mój).

Wina Txakoli (nasze noty degustacyjne z ponad 14 różnych win Txakoli znajdziecie tutaj: http://portugalskiewina.blogspot.pt/search?q=txakoli) są najlepsze. Najbardziej mineralne i tylko lekko owocowe, pasują nam do ryb chyba najbardziej.

Na drugim miejscu są wina verde i wytrawne białe z galicyjskiego regionu Ribeiro.

Na ostatnim miejscu są portugalskie Alvarinho i hiszpańskie Albariño.


Txakoli Etxetxo było znakomite: mineralne, ale łagodne, nie agresywne, lekko lepkie.

Do pieczonej ryby garoupa. Poniedziałek, lunch w domu, portugalska jesień: na zmianę ostre słońce i deszcz.








Sunday, 20 November 2016

Maria Mora Reserva 2013, 16/20



Cena sklepowa 5 EUR, restauracyjna 10 EUR.
Fantastyczny zakup. Słodkość i kawowość Syrah przełamane pięknie Tourigą i Alicante.
9 miesięcy w beczce. Jeżyny, świetne taniny, aksamitne. Nie za ciężkie.

Restauracja José do Rego, do steka. Sobota. Wieczór, przyjemne 18ºC na dworze.


Saturday, 5 November 2016

Luzón Crianza 2013, 16/20



Jesteśmy w Cartagenie, Murcia, Hiszpania. Próbujemy lokalnych win. W regionie dominuje czerwony szczep Monastrell. Wiedząc, że podobno w kupażu jest to lepsze wino, decydujemy się na małżeństwo Monastrell i Cabernet. Wino świetne w zapachu, owocowe, w ustach dość krótkie, o średnim "cuerpo", ale smak kapitalny: owoce, przyprawy, deska. Miłe zaskoczenie. Wino łatwe w piciu i spodoba się wszystkim. Raczej nie do posiłków.
Wysoko procentowe 14,5%.

Saturday, 29 October 2016

Curral Atlântis Colheita Selecionada 2015, 16/20, Paulo Laurenao znów na wyspach.


Latający po kraju słynny enolog Paulo Laureano tym razem włączył się w uzdrawianie azorskiej firmy Curral Atlântis (przez wiele lat słusznie kojarzonej z przeciętnymi winami). Znam poprzednie edycje tego wina, szczególnie fantastyczny 2014 rok (17/20). Wino próbowałem po raz pierwszy tydzień temu na Wine in Azores. Teraz w restauracji José do Rego w Lagoa dokonałem prawidłowej degustacji do grillowanego olbrzyma ryby Mero.
Kto nie zna Azorów trudno mu będzie w pełni docenić enologa i to wino. W smaganych wiatrem, a przede wszystkim solanką wyspach, trudno jest zrobić tak fajne wino, które wyróżnia się super delikatną słodkością, a jednocześnie zachowuje świeżość i mineralność. Do ryby świetne, nie za słodkie.
Wino jednakże się rozwija i jeszcze rok w butelce i będzie lepsze.




PS. szczep Arinto to inne Arinto niż na kontynencie.


Friday, 21 October 2016

20 letnie wino: Quinta da Bacalhôa - 1996, 16/20




Jak pije się dwudziestoletnie Cabernet Sauvignon?
Na pewno inaczej otwiera się tak starą butelkę: zawsze z elementem ekscytacji i pewnej nostalgii.

Quinta da Bacalhôa 1996 najlepsze czasy ma za sobą (butelka powinna zostać otwarta kilka lat temu). Niewielka ilość osadu w butelce, dobrze zachowany korek, kolor niezbyt ciemny, kasztanowy, lekko matowy. Dekantujemy tylko 30 minut.
Zapach stłumiony, owocowy.
W ustach nadal czuje się taniny, troszkę owoców, tytoń.
Wino pijalne, dobrze skomponowało się z kolacją.

Do steka z delikatnym sosem z czerwonej papryki z dodatkiem grillowanych czosnków w pękniętych skórkach.
Środa, październik 2016.












Thursday, 13 October 2016

Contemporal 2015, 16/20



To się nazywa wino. Piękny zapach, smak kwiatowo tropikalny, ale na szczęście bez narzucania się. Doskonałe do posiłków. A przy tym cena fantastyczna: 1,4 EUR.
Producent: sieć sklepów Continente.

Środa wieczór, do grillowanych olbrzymich krewetek na grubej soli. Plus sos chimichurri (takie drobne wspomienia z niedawnej podróży / głównie winnej / po Argentynie, szczegóły wkrótce na blogu).



Thursday, 22 September 2016

Morgado de Silgeueiros 2015, 16/20



To się nazywa wino za 3 EUR ! Brawo Portugalia, brawo region Dão. Ta monocasta z winogron Encruzado zadziwia świeżością, lepkością w ustach a jednocześnie mineralnością. Proste, nieskomplikowane Encruzado w jednym z najlepszych (i najtańszych) wykonań. Pije się w wielką przyjemnością.
Pite we wtorek do ryby pescada w nas w domu (uff upały na szczęście zelżały i wracamy do naszej normalnej jesiennej temperatury 20ºC).

Thursday, 15 September 2016

13 letnie Viseu de Carvalho Grande Escolha 2003, 16/20


Środa, wrzesień 2016, restauracja Saca Rolhas do steku wołowego. 12 miesięcy w beczce.
Chyba minimalnie minął już okres świetności tego wina. Kolor nadal piękny: ciemna czerwień miesza się z kasztanem. Owoce i kawa. Leciutko już metaliczne.

Saturday, 10 September 2016

Borges Reserva 2009, 16/20



W piątek wieczorem postanowiliśmy spróbować czego innego. Aby wydostać się z tego weekendowego Ponta Delgada i z zapchanych niemiłosiernie restauracji, wspięliśmy się samochodem z południowego wybrzeża wyspy São Miguel, minęliśmy dość szybko autostrada środowy grzbiet wyspy i po chwili byliśmy już na północnym brzegu wyspy. Do São Brás zostało nam niewiele ponad 15 km szybką trasą. Do lokalnej restauracji o Cantinho dos Cais gnało nas tylko jedno: fantastyczna zupa rybna, nie miksowana jak w większości innych restauracji na wyspie, ale właśnie klarowna, z dużymi kawałkami owoców morza i ryb, w stylu rosołu.

Ponieważ zamówiliśmy rybę Abrótea o ciemnym mięsie, do picia wzięliśmy czerwone Borges Reserva z regionu Douro, świetne wino do picia z posiłkiem. Cóż było to typowe połączenie Touriga Nacional (trochę nudna kaszta, która wbrew wielkim chęciom nie ma potencjału na stanie się tą wybraną "portugalską narodową" kasztą) z Tinta Roriz (czyli Tempranillo). To bardzo typowe zestawienie powoli zaczyna nudzić: ani wyrazistość Tempranillo, ani ząb Touriga Nacional. Nuda. Na szczęście producenci chyba to przewidzieli i dodali kasztę Sousão (tak, u nas w Minho nazywany tem rodzaj winogron Vinhão, trochę to magiczne winogrono, bardzo ciemne, smakujące zupełnie inaczej zależnie od regionu). Kolor wina był bardzo ciemny, zapach przytłumione owoce, ale dzięki Sousão, wino miało "zęba", dobrą kwaskowość, czekoladka i rodzynki z miętą. Brawo.


Friday, 9 September 2016

Herdade do Rocim 2014, 16/20


Białe Herdade do Rocim.
Wino białe, nieco ponad/przeciętne. Kolor jasny. Zapach owocowy, ale przebijają się nuty warzywne. Zestaw winogron typowy dla Alentejo. Smak OK, przeciętny, odświeżający, cytrynowy, natomiast kwasowość tego wina jest pierwszorzędna (tutaj brawa!). Średnio długie w ustach. W gardle nieco prężnieje.  

Próbowane w czwartkowy wieczór w restauracji O Gastrónomo, Ponta Delgada, wyspa São Miguel. Kolacja rybna z wielkim okazem grillowanej ryby Garoupa, genialnie zrobionej na grubej soli z dodatkiem oliwy z oliwek z Alentejo.



Wednesday, 7 September 2016

Soalheiro Terramatter 2015, 16/20


Kolejne Soalheiro nowe, próbowane na początku września 2016 roku, gorący wieczór tuż po powrocie z Algarve. Do deski serów, m.in. sery z Andaluzji.

Wino na początku rozczarowuje, nie może być podawane za zimne. Potem się trochę otwiera. To produkcja biologiczna z winogron Alvarinho. W zapachu dominują przytłumione owoce, w smaku warzywa i mocno przytłumione przez pobyt w beczce z kasztanu, owoce. Transformacja MLF ścięła owoce, ale dodała nieco gęstości. Na koniec wino się polepsza, ale nadal do zawód....Wino ciekawe, inne, ale nic ponad 16 punktów.
Cena wygórowana 18 EUR w sklepie.

Sunday, 21 August 2016

Vale de Ambrães Alvarinho 2011, 16/20


Kolor-idealne słomkowo/jajkowe.
Zapach: wręcz nieprawdopodobny: bardzo intensywne landrynki, brzoskwinia, gruszka.
Smak: nieco igiełek na języku, smak wyśmienity: morelowo/owocowy, słodki. Adamado.
Brak elegancji. Na pewno nie łączyć tego wina z rybą ani owocami morza. Raczej do dań azjatyckich.

Soalheiro Quinta de Soalheiro Reserva 2008 , 16/20



Kolor jasno-złoty. Zapach OK: kwiatowo-owocowy, ale nie tak intensywny jak "zwykle" Soalheiro verde. W ustach gęste, ale niestety w tle lekko rozwodnione. Mocno mineralne na początku i w środku, ale potem przechodzi w mleczno-maślane. Można wiec w ustach samemu " spróbować" jak dokonuje się fermentacja MLF. Troszeczkę degradujemy "rating" tej Reseva w porównaniu do roku 2007 ( patrz wyżej ), ale nadal jest to doskonale , dojrzale Soalheiro verde. 6 miesięcy w beczce z dębu francuskiego. Wino polecamy pić w nieco wyżej niż zaleca to producent temperaturze.
Pite w marcu 2011 roku do indyka pieczonego w niskiej temperaturze, w ciepły dzień z mocno zachmurzonym niebem. W tle radio Nova.

Olo, 16/20



Próbowane po raz pierwszy na Festa w Alfandega we wrześniu 2014. Potem butelka w domu. Zalakowany korek wyróżnia to wino. Z okolic Mondim do Basto! górzysty rejon Minho
pięknie pachnie, owoce, dyskretnie metaliczne, mała kwaskowatość, mikro bąbelki.

Deu-La-deu Grande Escolha 16/20



Lipiec 2012, cena 7 euro. Kupione na Feira de Alvarinho w Monção.
Zupełnie jak "zwykłe" DeuLaDeu choć jak nam tłumaczył osobiście producent, zrobione z wybranych , najlepszych winogron.
Mango, ananas. Dobra kwaskowatość. OK. Porządne i lekko ponadprzeciętne Alavrinho.

Deu-La-Deu 2005 , 16/20



Wyśmienite Alvarinho, musi by zawsze podane mocno zmrożone, alkoholu tylko 12.5%, Cena 11 euro, pite tutaj na zajęciu w restauracji rybnej w Matosinhos.

Muros Antigos Loureiro 2008 , 16/20



Pite w gorące dni maja 2010 do ryby w naszym ogrodzie. Jedno z najlepszych verde. Monokasta Loureiro. Cena 4.5 euro.

Dona Paterna 2003, 16/20


Bardzo dobre, solidne portugalskie Alvarinho 16 p.
Cena 8 Euro.