Friday, 23 June 2017

Pinha 2013, 15/20

Uff....już po dwutygodniowym winnym "odwyku" (dwutygodniowa wyprawa do Chin, gdzie jedynym spróbowanym winem było białe chińskie wytrawne na pokładzie samolotu Guilin / Pekin ohydne białe).

Wracamy na szczęście na półwysep iberyjski i zaczynamy dość słabo.


To pierwsze białe od tego producenta, którego znamy z wielu fajnych czerwonych. Nazwa pochodzi od otaczających winoroślą lasów piniowych, które nadają podobno (i to się wg. mnie zgadza / lasy dodają bardzo charakterystyczne nuty smakowe).

Nos: słaby, rozczarowujący.

Usta: wino się zmienia: na początku mocno wytrawne i trawiaste, potem wchodzi Malvasia z nutami owoców tropikalnych, nieco gorzkie. Dalej mocno wytrawne i właśnie drzewiasto/piniowe.

Plusik za całość, ale ogólnie na granicy pijalności.


Piątkowy lunch w domu do serów hiszpańskiego Navas Grande Reserva i włoskiego mocnego i śmierdzącego Quertirolo Lombardo.



Saturday, 10 June 2017

Dwa Hiszpany: jeden boski, drugi z boską etykietą...


24 Mosas 14/20

Przecudowna okładka. Jest to podstawowe wino z bodegi Divina Proporcion z Toro (wino zakupiliśmy właśnie u producenta w bodedze, cena 7 EUR).
Za ostre w smaku, ostre nieco nieprzyjemne przyprawy. Rozczarowanie.







Finca Río Negro 17/20

Jeżeli można by wyznaczyć jakąś jednolitą miarę&martycę balansu w winie, to właśnie Finca Río Negro powinna być przykładem dla całego świata.
Winogrona rosną na wysokości 1000 m npm. Cena butelki 11 EUR (zakupione w Bodeboca). Winogrona Tempranillo, Syrah, Merlot e Cabernet Sauvignon,




Wednesday, 7 June 2017

Verdejo z Rueda. Część I: the best.

Notki z objazdu kilkunastu miejsc w Rueda, maj 2017.









Pradorey Selección Especial 2014, 16/20.

Numerowane butelki, 100% verdejo 3 miesiące w beczce. Nocą zbierane winogrona (aby obniżyć temperaturę winogron).

Nos: owoce i kwiaty mocno zgaszone (w porównaniu do normalnego verdejo).
Usta: maślane owoce, troszkę ziół, dłuższe i o bogatszej strukturze.
Poniedziałek maj u nas w domu.








Nosso 2016, 16/20

Producent: Bodegas Menade.
Cena: 9,9 EUR.
Zakupione w miasteczku Rueda.
Zaskakujące verdejo, nie wydaje się być verdejo.
Przyjemna niespodzianka.

Kolor: stonowana słomka matowa,
Nos: jabłka, mało kwiatków, mało metalu, nuty miodowe,
Usta: świetnie niska kwaskowatość, doskonale zbalansowane kwiaty i gęstość. Długie i lekko słodkawe.

Do kolacji: świeży makaron strozza pretti z muszlami Św. Jakuba (przegrzebki), z cukinią, anchois i kaparami.






Naia 2016, 17/20

Jedno z najlepszych verdejo, które piliśmy.
7EUR butelka.
Nos i usta niesamowicie skomplikowane, bajecznie gęste.














Quatro Rayas
Cuarenta Vendimias 2016, 17/20

Nos: czysty, aromatyczny, metaliczny plusik ziół.
Usta: gęste i długie, metaliczne i owocowe.
Do: sałatki z ośmiornicy (pulo a feira i sałatka z szparagów i groszku).








Aura 2016, 17/20

Oczywiście nocą zbierane winogrona i dojrzewają w kontakcie z martwymi komórkami drożdży po fermentacji (sur lies).
Idealnie zbalansowane smak i zapach, bez przesadnych nut owocowych. Genialne spożywczo. Brawo. Cena 9,9 EUR.








Finca La Colina Verdejo Cien por Cien 2016, 16/20

Cena 9,2 EUR. Piknie zbalansowane. W tej cenie znajdziemy jednak lepsze Verdejo.















Monday, 5 June 2017

Verdejo z Rueda. Część II: te średniaki i wina słabsze.

Notki z objazdu kilkunastu miejsc w Rueda, maj 2017.






Domine 2016, 15/20

Verdejo i 5 % Sauvignon Blanc
Nos: kwiatki, owoce tropikalne i mało metaliczne
Usta: bardziej słodkie niż samo verdejo. OK.







Protos 2016 13/20.

Verdejo. Zakupione u producenta w bodedze w La Seca, Rueda. Cena 5.3 EUR
Nos: brak zapachu, nieco stęchlizna. PO doskonałym i wyróżnionym 2015 roku, ten rocznik się nie udał.
Usta: smak słaby, rozwodniony.





Zapadorado 2016, 16/20

100% Verdejo. Cena 7 EUR. Zakupione w centrum miasteczka Rueda.
Nos: kwiatki bez metalu, troszkę owoców tropikalnych.
Usta: gorsze niż zapach, metaliczne, świeże, OK.








Monólogo 2016, 14/20

Próbowane w Walencji w kawiarence na przeciwko wejścia do Muzeum Ceramiki.







Marqués de Cáceres
Verdejo 2015, 15/20

Miejsce: cudowny bar Angelo w Walencji (warto wracać do Walencji) tylko da tego baru.

Do sardynek i kałamarnicy. Wino przeciętne, OK.









Bellori 2016, 15/20

Nie wiedzieliśmy czy to wino zakwalifikować do best of verdejo czy do niższej kategorii. Ostatecznie trafiło do średniaków.
Cena 9 EUR.
Kupione w Rueda.
Nos: cudowny, owocowy-metaliczny-ziołowy.
Usta: gorsze niż nos, trochę ciężkie, owocowe.
Do Lemon Spinach Orecchiette.











Doña Beatriz 2015, 16/20

Nieco za późno otwarta butelka, wino pachniało więc mniej kwiatami, a bardziej masełkiem i ciasteczkami. Smak nieco straciło, zgęstniało.
W domu do halibuta w sosie cytrynowym, ziemniaczki z majerankiem i puree z brokułów i czosnku.








José Pariente Verdejo 2016, 15/20

Słynny José Pariente. Jego wino leżakowane w beczkach zdobywa wszystkie światowe nagrody. Niestety nie udało się nam go kupić. W zastępstwie to "zwyczajne" verdejo w cenie butelki 6 EUR.
Dwukrotnie odwiedziliśmy jego Bodegę w zeszłym miesiącu.


Kolor: jasna słomka
Zapach: zimny metal, owoce
Usta: To wino dla miłośników zieleni, zielonej trawy, przyprawy świeżo zerwanych, mało metalu, mało owoców tropikalnych. To takie vinho verde ale bez gazu.









Saturday, 3 June 2017

Jakie wina z portugalskiej "Biedronki" sprowadziłbym do polskiej "Biedronki" natychmiast.

Wybrałem wina w cenie do 5 EUR za butelkę (jedynie Quinta dos Acipresetes przekracza nieznacznie ten poziom cen, ale to super wino w tej cenie). Według moich obserwacji większość z tych win okresowo bywa sprzedawana w cenach promocyjnych, średnio obniżki wynoszą od 30 do 50%.

Gdybym więc był odpowiedzialny za import portugalskich win do polskiej Biedronki, to ze stałej oferty portugalskiej bliźniaczej sieci sklepów Pingo Doce sprowadziłbym natychmiast:



Friday, 2 June 2017

Rozczarowania z Pingo Doce i Lidla. Lista "Revista dos Vinhos" tanich win "polecanych".

Kiedy ostatni numer miesięcznika Revista dos Vinhos oceniał tanie wina z supermarketów (te w cenach do 2-3 EUR) 99 % win okazała się być  wg. redakcji niepijalna. Jednak kilka tanich win zwróciło uwagę oceniających i znalazło się powyżej średniego poziomu.

Te "wyróżnione" zakupiłem i oto kilka moich ocen.





Montepulciano D´Abruzzo 2015, 13/20 (Revista dos Vinhos 15/20).

LIDL. Cena 1,45 EUR.

Wylane do zlewu.




Dão Pingo Doce
Enólogo Osvaldo Amado 2015, 13/20  (Revista dos Vinhos 15/20).

Cena 1.99 EUR. Jakoś obrzydliwie wodniste i warzywne. Wylane do zlewu.






Douro Pingo Doce
Enólogo Anselmo Mendes 2015, 13/20  (Revista dos Vinhos 15/20).
Anselmo Mendes w swojej wstydliwej odsłonie. Wylane do zlewu.









Torre de Ferro Reserva 2014, 13/20  (Revista dos Vinhos 15/20).

LIDL 1,49 EUR

Kolor: zgaszony tawny, brunatny.
Nos: sfermentowane owoce, wiśnia.
Usta: krótkie, owocowe, metaliczne.
Wylane do zlewu.







Bairrada Selecção dos Enófilos Reserva 2011, 14/20

Kupaż Touriga Nacional, Baga i Cabernet.
Kolor: bardzo ciemny.
Nos i Usta: mocno przyprawowe (zbyt mocno szczypie), cierpkie, gorzkie, wodniste.
Cena 3.50 EUR w Inter Marche.

























Thursday, 1 June 2017

Za półtora Euro w Portugalii można dobrze....Importante Escolha 2015, 15/20


Za półtora Euro w Portugalii można bardzo dobrze czyli Importante Escolha 2015, 15/20

Importante Escolha 2015

Wino czerwone w cenie butelki 1,5 EUR.
Skład nieznany, 14%.
Winogrona z doliny Valpassos, butelkowane lokalnie w Paredes. Wino lokalne, niedostępne poza regionem.

Próbowane dzisiaj na lunch w Churrasqueria Portuguesa w Penafiel pod Porto.

To wino jest z serii zatytułowanej: dlaczego kochamy Portugalię.

Kolor: bardzo, bardzo ciemny, czerwono-ziemnisty.
Zapach: OK bez szaleństwa.
Smak: owoce, wino młode, do picia teraz, w tle fajne delikatne nuty beczki i przypraw.








Sunday, 21 May 2017

Niewidzialne wino, czyli Invisível 2015, 17/20.


Invisível Branco Aragonez 2015 17/20.



W sobotę "uciekałem" z przepełnionego Ponta Delgada, gdzie odbywają się uroczystości Santo Cristo dos Milagres.


(uroczystość zapalenia 150 000 światełek na kościele w Ponta Delgada, piątek wieczór, zdjęcie własne).

Oto białe wino robione z czerwonych winogron metodą kropelkową (lágrimas). Zbiera się wyłącznie sok z winogron, który wypłynął pod wpływem grawitacji przez mały otwór po oderwanym ogonku.

Kolor: prawie biały.
Nos: najpierw mineralne i ziołowe, w miarę ogrzewania się wina wydobywają się nuty tropikalne owocowe.
Usta: gęste, długie, ale jednocześnie odświeżające.
Bardzo, bardzo polecam.
Cena: 9 EUR.



Miejsce: Restauracja Cantinho do Cais (na szczęście pomimo wzrostu liczby turystów na Azorach są jeszcze miejsca prawdziwe). Do genialnej zupy z owoców morza i potem do ryby Garoupa. 




Saturday, 20 May 2017

Pasmados 2014 (na równi pochyłej) 15/20 i Defesa (zawsze na dobrym poziomie) 16/20.


Pasmados 2014, 15/20.

Edycja poprzednia z rocznika 2007: link tutaj.
Miejsce: Restauracja&Bar Alianca (górne piętro), do steka.










Defesa 2015, 16/20


Zawsze na porządnym poziomie.
Edycje tego wina z poprzednich lat: tutaj.
Miejsce: restauracja AdegaRegional do ryby Boca Negra.

Thursday, 18 May 2017

Czerwony Quadrus 2010 z Douro, 16/20


Czerwone Douro z Touriga i Tinta, pięknie przełamane Sousão (czyli Vinhão).

Kolor:  prawie czarny.
Nos: owoce, eleganckie z nutami ziół.
Usta: piękny balans między kwasowością, a taninami, owoce, mało beczki, mało słodkie. Bardzo bogaty smak, każdy znajdzie coś tutaj dla siebie.

Polecane, choć cena wygórowana 18 EUR.

Środa, kolacja w Saca Rolhas.

Monday, 15 May 2017

Abracadabra 2014 z Toro, 16/20.



Zakupione u producenta podczas naszego ostatniego przejazdu przez Toro w maju 2017 roku.

Producent: Divina Proporción Bodega, tuż na południe od miesteczka Toro i nad rzeką Douro.
Ich najlepsze, choć nie najdroższe wino opisywałem kilka dni temu (link tutaj).

Tym razem ich najlepsze wino, cena 9 EUR za butelkę.
14 miesięcy w beczce. Winogrona Tinta de Torro 100%,

Pijąc to wino zrozumieliśmy dlaczego wszyscy wolą Madremia.

Abracadabra była wspaniała, ale niestety za długo trzymana w beczce i ma nadmiar przypraw.



Poniżej winiarnia Divina Proporción.






Wednesday, 10 May 2017

Nasze wczorajsze "tapeo" czyli rajd po barach w Olmedo, Rueda, Hiszpania.

Olmedo to mała miejscowość położona w regionie Rueda, Kastylia i Leon. 3-4 placyki, kilkanaście uliczek zamkniętych w starych średniowiecznych murach.  Dwa placyki z barami: Plaza Maria i Plaza Major.
Mieszkaliśmy w Castilla Termal Balneario de Olmedo (fantastyczne spa). Olmedo to strasznie nie-turystyczne miejsce, z dala od jakichkolwiek szlaków turystycznych.

Postanowiliśmy więc zjeść trochę tapas, pogaworzyć z kelnerami, ale przede wszystkim spróbować lokalnych win (zawsze 1 kieliszek białego Verdejo z Rueda i 1 czerwone Ribera).


Pierwsze kroki skierowaliśmy do Restaurante Rincón Mudejar.

Lista win na kieliszki przyjemna, choć krótka. Ceny zachęcające: od 1,2 do 2 EUR za kieliszek.

Pierwsza runda i od razu świetne wrażenia.
VR Verdejo 2016 16/20 i Pinna Fidelis 2015, 16/20.
Boskie bocadillios z pastą z tuńczyka a potem z podgrzewaną ośmiornicą (pulpo a feira) i posypane pimenton.

 


Druga runda to:

Martivilli Verdejo 2016, 16/20 i Las Navias La Mejorada 2011, 17/20 (czerwone z Castilla e Leon, 12 miesięcy w beczkach, kieliszek za 2 EUR).

 



Potem utknęliśmy w Jimeno Factoría.

Jako że pora była już kolacyjna zamówiliśmy standard hiszpański patatas bravas z bekonem i serem cabrales i super smaczne szaszłyki wieprzowe w sosie teriyaki kiełbaskę

Do tego wypiliśmy:

Białe Verderrubi Verdejo 2016, 14/20 i młode, owocowe La Planta 15/20.

  

Potem przyszła pora na czerwone Carmelo Rodero 2015, 15/20, miękkie czerwone owocowe, 9 miesięcy w beczce.





Na koniec zasiedliśmy przy barze w Restaurante los Caballeros.

Lista win także bardzo krótka, ale OK na krótki postój, ceny podobne 1.2 do 1,6 EUR za kieliszek.
Do przystawki oliwki, chipsy i Tortilla española.


Czerwone i pieprzne Finca Resalso 2013, 16/20 i białe Verderrubi Verdejo 2016, 14/20.




Druga kolejka to :

Fajne Òliegos Verejo 2016, 16/20 i słabe czerwone Valdubón, 14/20.

    .